Info
Więcej o mnie.
2026
2025
2024
2023
2022
2021
2020
2019
2018
2017
2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Maj1 - 2
- 2026, Marzec4 - 0
- 2026, Luty1 - 0
- 2025, Listopad3 - 2
- 2025, Wrzesień3 - 0
- 2025, Sierpień5 - 0
- 2025, Lipiec3 - 0
- 2025, Czerwiec3 - 0
- 2025, Maj5 - 0
- 2025, Kwiecień5 - 0
- 2025, Marzec5 - 0
- 2025, Luty4 - 0
- 2025, Styczeń1 - 0
- 2024, Listopad2 - 0
- 2024, Październik1 - 0
- 2024, Wrzesień4 - 0
- 2024, Sierpień4 - 0
- 2024, Lipiec6 - 0
- 2024, Czerwiec3 - 0
- 2024, Maj5 - 0
- 2024, Kwiecień7 - 0
- 2024, Marzec5 - 1
- 2024, Luty4 - 0
- 2024, Styczeń5 - 0
- 2023, Grudzień5 - 1
- 2023, Październik3 - 0
- 2023, Wrzesień3 - 0
- 2023, Sierpień2 - 0
- 2023, Lipiec10 - 1
- 2023, Czerwiec10 - 1
- 2023, Maj7 - 0
- 2023, Kwiecień8 - 0
- 2023, Marzec16 - 4
- 2023, Luty4 - 0
- 2023, Styczeń9 - 3
- 2022, Grudzień3 - 0
- 2022, Listopad8 - 0
- 2022, Październik10 - 2
- 2022, Wrzesień7 - 0
- 2022, Sierpień1 - 0
- 2022, Lipiec11 - 1
- 2022, Czerwiec11 - 1
- 2022, Maj13 - 0
- 2022, Kwiecień14 - 2
- 2022, Marzec12 - 0
- 2022, Luty6 - 0
- 2022, Styczeń8 - 0
- 2021, Wrzesień5 - 0
- 2021, Sierpień7 - 0
- 2021, Lipiec8 - 0
- 2021, Czerwiec3 - 0
- 2021, Maj3 - 0
- 2021, Marzec2 - 0
- 2021, Luty2 - 0
- 2020, Listopad1 - 0
- 2020, Wrzesień5 - 0
- 2020, Sierpień11 - 0
- 2020, Lipiec11 - 0
- 2020, Czerwiec13 - 0
- 2020, Maj7 - 1
- 2020, Kwiecień7 - 0
- 2020, Marzec5 - 0
- 2020, Luty3 - 0
- 2020, Styczeń2 - 0
- 2019, Listopad2 - 0
- 2019, Październik4 - 1
- 2019, Wrzesień2 - 0
- 2019, Sierpień8 - 2
- 2019, Lipiec7 - 0
- 2019, Czerwiec15 - 0
- 2019, Maj7 - 0
- 2019, Kwiecień6 - 0
- 2019, Marzec4 - 0
- 2019, Luty4 - 1
- 2018, Listopad3 - 0
- 2018, Październik5 - 0
- 2018, Wrzesień9 - 0
- 2018, Sierpień9 - 0
- 2018, Lipiec16 - 0
- 2018, Czerwiec3 - 0
- 2018, Maj10 - 1
- 2018, Kwiecień10 - 0
- 2018, Marzec7 - 0
- 2018, Luty3 - 0
- 2018, Styczeń5 - 0
- 2017, Grudzień2 - 1
- 2017, Listopad2 - 1
- 2017, Październik4 - 0
- 2017, Wrzesień6 - 1
- 2017, Lipiec11 - 7
- 2017, Czerwiec9 - 2
- 2017, Maj14 - 4
- 2017, Kwiecień7 - 3
- 2017, Marzec4 - 1
- 2017, Luty3 - 0
- 2016, Grudzień1 - 0
- 2016, Listopad3 - 1
- 2016, Październik1 - 0
- 2016, Lipiec6 - 7
- 2016, Czerwiec10 - 5
- 2016, Maj7 - 12
- 2016, Kwiecień9 - 5
- 2016, Marzec3 - 3
- 2016, Luty1 - 1
- 2015, Grudzień1 - 0
- 2015, Listopad4 - 8
- 2015, Październik3 - 3
- 2015, Wrzesień2 - 2
- 2015, Sierpień2 - 1
- 2015, Lipiec12 - 14
- 2015, Czerwiec3 - 4
- 2015, Maj9 - 7
- 2015, Kwiecień17 - 9
- 2015, Marzec7 - 16
- 2015, Luty3 - 9
- 2015, Styczeń8 - 17
- 2014, Grudzień8 - 8
- 2014, Listopad4 - 8
- 2014, Październik4 - 11
- 2014, Czerwiec11 - 6
- 2014, Maj2 - 11
- 2014, Kwiecień5 - 9
- 2014, Marzec6 - 10
- 2014, Luty2 - 3
- 2014, Styczeń1 - 0
- 2013, Grudzień6 - 18
- 2013, Listopad3 - 5
- 2013, Wrzesień4 - 10
- 2013, Sierpień6 - 4
- 2013, Lipiec8 - 27
- 2013, Czerwiec9 - 15
- 2013, Maj9 - 10
- 2013, Kwiecień9 - 12
- 2013, Marzec2 - 9
- 2012, Grudzień2 - 10
- 2012, Listopad2 - 9
- 2012, Październik6 - 11
- 2012, Wrzesień5 - 1
- 2012, Sierpień5 - 20
- 2012, Lipiec2 - 10
- 2012, Czerwiec8 - 17
- 2012, Maj13 - 27
- 2012, Kwiecień9 - 26
- 2012, Marzec9 - 24
- 2012, Luty2 - 5
- 2011, Listopad5 - 9
- 2011, Październik20 - 54
- 2011, Wrzesień17 - 21
- 2011, Sierpień1 - 1
- 2011, Lipiec9 - 19
- 2011, Czerwiec8 - 10
- 2011, Maj12 - 14
- 2011, Kwiecień18 - 31
- 2011, Marzec15 - 22
- 2011, Luty4 - 6
- 2011, Styczeń1 - 2
- 2010, Listopad7 - 9
Olsztyn
Niedziela, 5 stycznia 2014 · dodano: 05.01.2014 | Komentarze 0
No gdzie miałam jechać jak nie do Olszyna?? Trzy tygodnie urlopu i zero czasu dla siebie?! To nieludzkie :-( Wałami Warty, przez Guardian do Olsztyna. Po drodze spotkałam Sebiq'a, dawno nie widzieliśmy się więc w drodze do Olszyna było co opowiadać. Jechaliśmy główną drogą obok siebie i wyobraźcie sobie, że kierowcy na nas nie krzyczeli?:-O Czyżby wreszcie znali przepisy?!;-) Milutko:-D Z uśmiechami na twarzy dojechaliśmy do leśnego. Tu zawsze jest ktoś, kto na ciebie czeka- żarcik;-) Chwilka odpoczynku z wesołą gromadką i powrót w towarzystwie Sebiq'a i Markona do domku. Ooo.... jak dobrze rozpocząć kolejny rok na rowerku:-D Jest zdrowie, jest siła, jest zapał, są Przyjaciele, jeszcze tylko trochę więcej czasu wolnego i będzie SUPER! Dziękuję za towarzystwo:-D
W lesie pachnie wiosną:-D
Szczęśliwego Nowego Roku 2014
Poniedziałek, 30 grudnia 2013 · dodano: 30.12.2013 | Komentarze 7
Na wszystkie dni Nowego Roku życzę Wam wiary w sercu i światła w mroku. Obyście jednym krokiem mijali przeszkody. Byście czuli się silni i wiecznie młodzi. Wszystkiego dobrego:-DMstów, Olsztyn
Niedziela, 29 grudnia 2013 · dodano: 29.12.2013 | Komentarze 2
Mimo pochmurnego dnia i równie pochmurnego nastroju pojechałam....
Rynek w Mstowie ubrany w dość okazałą choinkę.... ładna :-D
Chwila odpoczynku i przez Siedlec, Srocko do Olsztyna i .... miałam wrażenie, że po tych kilkunastu kilometrach w dobrym towarzystwie dzień był mniej pochmurny i mój nastrój też :-D
Po lesie ...
Sobota, 28 grudnia 2013 · dodano: 28.12.2013 | Komentarze 1
... troszeczkę...
Cichutko, cieplutko. Dzisiaj w lesie pachniało wiosną :-D
Olsztyn
I tu też ... ciszy ciąg dalszy :-D
Promenada Czesława Niemena
... cichutko...
Pozdrowienia dla wszystkich których dzisiaj spotkałam: Mr Dry'a z ekipą, Tęczową Magię, Kulistego z ekipą i Jacka :-D
Piękny dzień:-D
94 Częstochowska Masa Krytyczna
Piątek, 27 grudnia 2013 · dodano: 27.12.2013 | Komentarze 2
Było bardzo świątecznie:-D

Mstów, Olsztyn
Piątek, 13 grudnia 2013 · dodano: 13.12.2013 | Komentarze 5
Wolny dzień, piękne słońce, uśmiech na twarzy, słuchawki w uszy i w ... drogę:-) Wychodząc z domu nie miałam planu ale teraz wiem, że tak najlepiej;-) Gdy wyszłam z domu, wzięłam głęboki oddech i już wiedziałam gdzie pojadę. Przez Jaskrów do Mstowa. Tam posiedziałam w słoneczku przy Skale Miłości, nad Wartą
Fajne miejsce. Legenda Skały MiłościOgrzana słonkiem, dopieszczona batonikiem (okropnie słodkim) pojechałam przez Srocko do Olsztyna, na rynek ( tu miało być więcej fotek)

Znów posiedziałam w słonku, zjadłam bardzo słodkiego batonika, nacieszyłam oczy zabawami grupy dzieci na lodowisku ( ach ta beztroska, urocze) i pojechałam główną drogą, przez Guardian do Częstochowy. Dojeżdżając do domu okazało się że do 60km troszkę mi brakuję- pomyślałam - a co dokręcę;-) Pojechałam na nową drogę w stronę Kiedrzyna, codziennie jeżdżę tą drogą do pracy ale nie rowerkiem. No i się nie rozczarowałam, piękna, równiutka, betonowa, czarna...europejska. Było już ciemno, więc zdjęcie marne ale jest:-D

To był super dzień, super mi się dzisiaj jeździło, uśmiech mi towarzyszył całą drogę. Przeuroczo:-)
Ale...
wróciłam do domku, chciałam zgrać zdjęcia z telefonu i te najpiękniejsze mi się skasowały:-( Były takie piękne, takie było dzisiaj piękne niebo.... Buuu - Córcia mnie uświadomiła: "Mamuś, dzisiaj jest piątek, 13-ego - miałaś pecha" Jakoś dzisiaj tego nie czułam :-D
A tę piosenkę dedykuję, najlepszej przyjaźni:-D
Zachwyciła mnie, piękny optymistyczny tekst:-)
Anielski Olsztyn
Niedziela, 1 grudnia 2013 · dodano: 01.12.2013 | Komentarze 1
&STi dziękuję za towarzystwo w drodze powrotnej:-D
93 Częstochowska Masa Krytyczna
Piątek, 29 listopada 2013 · dodano: 29.11.2013 | Komentarze 0
49 rowerzystek i rowerzystów - a wśród nich ja - wreszcie! Bardzo się ciesze, że mogłam znów być z Wami." Pomasowe" spotkanie jak zwykle - wesoło :-D Przytuleni:-D
Fajnie :-D
Środa, 27 listopada 2013 · dodano: 27.11.2013 | Komentarze 3
Wyszłam z pracy dość wcześnie, słoneczko pięknie świeciło, nie zastanawiałam się zbyt długo, w domku nawet nie usiadłam - bo mogłabym już się nie ruszyć - ubrałam się jak rycerz;-) i ruszyłam. Cudownie!:-D Umówiłam się z przyjaciółką w okolicach Błeszna, zamieniłyśmy kilka słów i powrót przez miasto. W zupełności mi to wystarczyło. Taki mały rozruch. Wystarczy ruszyć się z domku by się przekonać, że znajomi rowerzyści nie przestali jeździć, miło było spotkać:-DJechałam wzdłuż linii tramwajowej(narty-rowery) ktoś mnie pozdrowił i nie wiem kto. Pozdrawiam:-D
Mimo dość chłodnej aury (-5) jechało mi się super, nie mogłam się nacieszyć. Czułam się dzisiaj jak mała dziewczynka, która dostała wyjątkowy prezent:-D Promenadą przez osiedle do domku. Tego mi trzeba było:-D








